Jak dbać o stopy
O stopach przypominamy sobie na wiosnę
Przez pół roku chodzą w zamkniętych butach i nikt na nie nie patrzy. Naskórek przez ten czas grubieje, pięty twardnieją, paznokcie robią swoje. Problem staje się widoczny dopiero wtedy, gdy trzeba włożyć sandały, i wtedy zwykle jest już sporo do nadrobienia.
Tymczasem większość tego, co robimy potem w gabinecie, dałoby się w dużej części uprzedzić w domu. Krem, pilnik, porządnie obcięte paznokcie, buty, które nie uciskają. Żadnych kosmetyków za dwieście złotych.
Jeśli pięty już popękały albo paznokieć zaczyna wrastać, zapraszamy na pedicure w Turku. Jeśli jeszcze nie, poniżej opisujemy, co robić, żeby do tego nie dopuścić.
Dlaczego krem do rąk tu nie wystarczy
Na podeszwach nie ma gruczołów łojowych. W pozostałych miejscach ciała to one tworzą warstwę tłuszczu, która zatrzymuje wodę w skórze. Tutaj takiej warstwy po prostu nie ma, więc skóra nie natłuści się sama, choćbyś wypijała trzy litry wody dziennie.
Gruczołów potowych ma za to podeszwa najwięcej ze wszystkich miejsc na ciele, licząc na centymetr kwadratowy. Osiem godzin w zamkniętym bucie oznacza wilgoć, ciepło i ciemność, czyli komplet warunków, jakich potrzebują grzyby.
Trzecia różnica to warstwa rogowa. Na pięcie bywa kilka razy grubsza niż na dłoni i dobrze, bo chroni przed naciskiem. Kłopot zaczyna się, kiedy wyschnie: sztywny naskórek nie ugina się przy kroku, tylko pęka.
Brak gruczołów łojowych
Bez kremu z zewnątrz skóra nie ma z czego się natłuścić.
Najwięcej gruczołów potowych
Cała profilaktyka grzybicy sprowadza się do jednego: wysuszyć to, co się spociło. Zwłaszcza między palcami, bo tam wilgoć zostaje najdłużej.
Gruba warstwa rogowa
Dopóki jest elastyczna, amortyzuje każdy krok. Wysuszona zaczyna pękać, najczęściej na obrzeżu pięty.
Codzienna pielęgnacja stóp w domu
Żadna z tych rzeczy nie zajmuje więcej niż pięć minut dziennie.
Osusz, palec po palcu
Długa gorąca kąpiel wypłukuje ze skóry lipidy, więc myj stopy krótko i w letniej wodzie. Potem ręcznik i przestrzenie między palcami po kolei. To tam zaczyna się grzybica.
Krem z mocznikiem, wieczorem
Szukaj stężenia 10-25%. Mocznik zatrzymuje wodę w naskórku i rozpuszcza zrogowacenia, więc radzi sobie tam, gdzie zwykły balsam już nie daje rady. Na pięty i podeszwy tak, między palce nie.
Pilnik raz w tygodniu
Dwa razy to już górna granica. Przy codziennym ścieraniu skóra uznaje, że jest atakowana, i odbudowuje zrogowacenia grubsze niż były. Po każdym peelingu krem, inaczej cała praca na nic.
Paznokcie obcinaj na prosto
Bez zaokrąglania rogów, z zostawionym milimetrem wolnego brzegu. Zaokrąglony bok odrasta prosto w wał paznokciowy i tak zaczynają się wrastające paznokcie.
Zmieniaj buty co drugi dzień
Przepocony but nie wysycha przez jedną noc. Dwie pary noszone na zmianę robią dla stóp więcej niż niejeden kosmetyk. Skarpety bawełniane, nie syntetyczne. Za ciasny but oznacza odciski, za luźny obtarcia.
Wieczorem połóż nogi wyżej
Kwadrans z nogami na poduszce, powyżej bioder, zdejmuje opuchliznę po dniu na stojąco. Do tego krótki masaż od palców w stronę kostki albo rolowanie podeszwy piłeczką tenisową.
Najczęstsze problemy ze stopami
Z czym klienci przychodzą do nas najczęściej i co zwykle za tym stoi.
| Problem | Najczęstsza przyczyna | Co pomaga |
|---|---|---|
| Pękające pięty | Przesuszenie i nacisk, obuwie z odkrytą piętą | Krem z mocznikiem, peeling, parafina, zabudowane obuwie |
| Odciski i modzele | Punktowy nacisk źle dopasowanego buta | Zmiana obuwia, wkładki odciążające, opracowanie w gabinecie |
| Wrastające paznokcie | Zaokrąglanie rogów, zbyt ciasne buty | Obcinanie na prosto, luźniejsze obuwie, konsultacja podologiczna |
| Nadmierna potliwość | Nieprzewiewne obuwie, syntetyczne skarpety | Bawełniane skarpety, antyperspirant do stóp, rotacja butów |
| Grzybica stóp i paznokci | Wilgoć, basen i sauna bez klapek, wspólne ręczniki | Wizyta u dermatologa, leczenie, dopiero potem pedicure |
| Obrzęki i ciężkie nogi | Długie stanie lub siedzenie, upał | Uniesienie nóg, masaż, chłodna kąpiel, ruch w ciągu dnia |
Tabela ma charakter orientacyjny. Zmiany, które nie ustępują mimo pielęgnacji, warto skonsultować z podologiem lub dermatologiem.
Pielęgnacja stóp latem i zimą
Latem
- Pięta odkryta w klapkach wysycha znacznie szybciej, więc krem wchodzi do gry codziennie, nie raz na jakiś czas.
- Grzbiety stóp to miejsce, o którym przy filtrze przeciwsłonecznym zapomina niemal każdy.
- Na basenie i w saunie klapki. Najprostsza profilaktyka grzybicy, jaka istnieje.
- W upał stopy puchną. Pomaga chłodna kąpiel i kwadrans z nogami w górze.
- Sandały bez skarpet oznaczają piasek i kurz, czyli dodatkowe ścieranie skóry.
Zimą
- Ogrzewanie i ciepłe buty wysuszają skórę mocniej niż lipcowy upał.
- Raz w tygodniu grubsza warstwa kremu na noc i bawełniane skarpety na wierzch. Rano skóra jest wyraźnie miększa.
- To dobry moment na pedicure z parafiną. Zimą nikt stóp nie ogląda, a skóra ma czas się odbudować, więc wiosną nie ma czego nadrabiać.
Kiedy zgłosić się do specjalisty?
Pielęgnacja i regularny pedicure załatwiają większość spraw, ale nie wszystkie. Z tymi objawami idź do podologa, dermatologa albo lekarza rodzinnego, a nie do kosmetyczki:
- • Paznokieć, który żółknie, grubieje albo się kruszy. Tak wygląda grzybica i sama nie przejdzie.
- • Zaczerwieniony, opuchnięty lub bolesny wał paznokciowy. Zwykle oznacza wrastający paznokieć ze stanem zapalnym.
- • Pęknięcia pięt, które krwawią albo nie goją się mimo codziennego kremu.
- • Cukrzyca, neuropatia i problemy z krążeniem to osobna kategoria. Przy nich stopa wymaga stałej opieki podologicznej, a drętwienie czy zanik czucia zgłasza się lekarzowi od razu, bo najgroźniejsze są rany, których się nie czuje.
Powyższe informacje mają charakter edukacyjny i nie zastępują porady medycznej. W razie niepokojących zmian skonsultuj się z lekarzem.
Profesjonalna pielęgnacja stóp w gabinecie
Są momenty, w których domowy pilnik już nie wystarczy.
Pedicure klasyczny →
Kąpiel, zrogowacenia, skórki, paznokcie. Od tego zaczynamy przy pierwszej wizycie, bo dopiero na opracowanej stopie widać, co naprawdę wymaga uwagi.
Zabieg parafinowy →
Ciepła parafina wnika głębiej niż jakikolwiek krem. Przy popękanych piętach i skórze przesuszonej po zimie różnicę widać po jednym zabiegu.
Pedicure SPA i masaż →
Peeling, maska i masaż stóp oraz łydek. Dla wszystkich, którzy pracują na stojąco i wieczorem czują to w nogach. Zobacz też pozostałe zabiegi pielęgnacyjne.
Te same zasady, tylko dla dłoni, opisaliśmy w poradniku jak dbać o paznokcie.
Stopy wymagają czegoś więcej niż kremu?
Zapraszamy na pedicure w Turku, ul. 3 Maja 18. Zdejmiemy zrogowacenia, zajmiemy się paznokciami i powiemy, czym smarować, żeby efekt został na dłużej.
Umów wizytę - 607 255 905Często zadawane pytania o pielęgnację stóp
Jak często robić peeling stóp?
Raz w tygodniu w zupełności wystarczy, dwa razy to górna granica. Skóra stóp reaguje na ścieranie podobnie jak na nacisk: odbudowuje zrogowacenia, i to grubsze niż przed peelingiem. Jeśli po tarce nie nałożysz kremu, efekt bywa gorszy niż przed zabiegiem.
Jak pozbyć się pękających pięt?
Pękanie bierze się z połączenia suchej skóry i nacisku, więc usunąć trzeba oba powody. Codziennie krem z mocznikiem 10-25%, raz w tygodniu pilnik, do tego obuwie z zabudowaną piętą zamiast klapek. Przy grubych zrogowaceniach domowa tarka już nie wystarczy i lepiej umówić się na pedicure. Pęknięcia, które krwawią albo bolą przy chodzeniu, są sprawą dla podologa.
Jak obcinać paznokcie u stóp, żeby nie wrastały?
Na prosto, bez zaokrąglania rogów, zostawiając około milimetra wolnego brzegu. Zaokrąglony bok odrasta w kierunku wału paznokciowego i wbija się w skórę. Krawędzie wygładź pilnikiem, a paznokcie skracaj po kąpieli, kiedy płytka jest miękka.
Jak zapobiegać grzybicy stóp?
Grzyby potrzebują wilgoci, więc najważniejsze jest osuszanie stóp po każdej kąpieli, ze szczególną uwagą na przestrzenie między palcami. Do tego bawełniane skarpety, dwie pary butów noszone na zmianę oraz klapki na basenie i w saunie. Nie pożyczaj cudzych ręczników ani obuwia. W gabinecie narzędzia sterylizujemy po każdym kliencie.
Jak dbać o stopy między wizytami na pedicure?
Wieczorem krem z mocznikiem, raz w tygodniu pilnik, paznokcie obcinane na prosto i buty, które nie uciskają. Tyle wystarczy, żeby efekt zabiegu utrzymał się dłużej, a kolejna wizyta była pielęgnacją, a nie ratunkiem.
Zdjęcie w nagłówku artykułu: Designed by Magnific · licencja